Przemytnicy papierosów wciąż zaskakują swoją pomysłowością

Przedwczoraj podlascy celnicy po raz kolejny ujawnili nielegalne papierosy. Miejsca w których ukryta była tytoniowa kontrabanda są potwierdzeniem, jak pomysłowe potrafią być osoby, które próbują dorobić się na przemycie papierosów. Najpierw w nocy z poniedziałku na wtorek celnicy z grupy mobilnej w Budzisku zatrzymali do rutynowej kontroli litewską cieżarówkę z chłodnią. Zgodnie z przedstawionymi funkcjonariuszom dokumentami, kierowca miał przewozić z Litwy do Polski 29 tysiąc litrowych pustych pojemników z tworzywa sztucznego. Po otwarciu naczepy na pierwszy rzut oka wszystko się zgadzało. Jednak celnicy oprócz zmysłu wzroku postanowili skorzystać z niezawodnego psiego nosa labradora Lucky. Pies natychmiast po wejściu do ciężarówki drapaniem zaznaczył pojemniki znajdujące się w dolnym rzędzie naczepy.